Na terenie Huty Częstochowa doszło do tragicznego wypadku. 37-letni pracownik wpadł do kadzi z płynną stalą i poniósł śmierć na miejscu. Tragedia wydarzyła się w środę, 22 października, około godziny 9. Śledczy wyjaśniają okoliczności zdarzenia.
Spokojny wieczór w dzielnicy Wyczerpy w Częstochowie został brutalnie przerwany przez głośne wybuchy, które rozległy się w okolicy huty szkła Stoelzle. Mieszkańcy, zaskoczeni i zaniepokojeni, byli świadkami niecodziennego zdarzenia, które skupiło ich uwagę oraz lokalnych służb ratunkowych.