Niedzielny poranek w centrum miasta zaczął się od alarmu. W jednej z kamienic przy ulicy Warszawskiej w Częstochowie wybuchł pożar, który zmusił służby do ewakuacji mieszkańców i czasowego zamknięcia ważnego odcinka drogi. Akcja trwała w trudnych warunkach, a sytuacja była dynamiczna.
Decyzją sądu Kamil B. trafił do aresztu na trzy miesiące po brutalnym pobiciu lekarki w poradni psychiatrycznej w Częstochowie. Sprawa ma charakter poważny, ponieważ dotyczy przemocy wobec personelu medycznego podczas wykonywania obowiązków służbowych. Prokuratura zapowiada surowe konsekwencje, a śledczy przypominają, że nie był to pierwszy atak mężczyzny na lekarzy.